Wspinaczka

Będąc we wrześniu 2006 roku na Szczelińcu Wielkim przyglądałem się wspinaczce dwóch czechów. Ten w jasnej koszulce, widać bardziej doświadczony, dość szybko i sprawnie wdrapał się na szczyt skały. Potem zaczął asekurować i szkolić tego drugiego zapewne mniej doświadczonego wspinacza. Temu drugiemu wspinanie szło znacznie trudniej ale w końcu także dotarł do celu.


Wchodzi sam...


Idzie mu to całkiem sprawnie...


Cel osiągniety...


Asekuracja i instrukcje...


I gdzie tu zaczepić nogę...


Nie bój się, trzymam cię...


Trzeba być pająkiem...


Połowa drogi zaliczona...


Chwila odpoczynku...


No to dalej w drogę...


Nie tak łatwo...


Spokojnie, trzymam cię...


Trudny ten odcinek...


Najważniejsza jest cierpliwość...

do góry

Wszystkie prawa zastrzeżone - (c) Józef Sławiński 2003-2017